Prolog
Pewnego dnia pewna miła, piękna,cicha, skromna ( skromność to to co cenie w niej najbardziej XD) dziewczyna poznała pewnego chłopaka. Nie wiedział, że on zmieni jej życie.
Zacznijmy od początku.
Kasia- tak ma na imię- weszła do budynku gimnazjum. Był on wielki, a na korytarzach było pełno ludzi. Dziewczyna weszła do szatni. Tam ujrzała swoją najlepszą przyjaciółkę Julię.
-Hej!-przywitała się.
-Hej! Stęskniłam się za tobą!-zawołała i przytuliła Kasię.
-Ja też.
-To opowiadaj jak było na wakacjach?
-Super! Miałam tyle przygód! Ale później ci o nich opowiem, bo niedługo dzwonek.
-Okej.
Dziewczyny oddały swoje rzeczy, odebrały numerki i wyszły z szatni.
-Jakę mamy teraz lekcję i w jakiej sali?- zapytała Kasia.
-Chemie w 116.
Przyjaciółki udały się pod tą salę i właśnie tam Kasia pierwszy raz go spotkała.....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I tak prezentuje się prolog. Mam nadzieje, że się podoba.
Do napisania! :*
Viola Verdas
Wow, prolog jest (nie powiem że fajny bo się boje :3) nawet ZNOŚNY, nie wiedziałam że jestem skromna :D dzięki :)
OdpowiedzUsuńDzięki :*
UsuńSuper a ja tam będe?
OdpowiedzUsuńMoże .....
UsuńŚwietny <3
OdpowiedzUsuńJuż mi się podoba. Czekam na nexta. Zapowiada się ciekawie.
Dziękuję!!!! :*
Usuń